Wybierz dla siebie - Wiersze o zazdrości

Sortuj: Według daty | ilości punktów

  • z zazdrości
    nie mam już sił
    na jakieś głębsze przeżytki emocjonalne

    nie będę już włączał
    dziś tej chorej muzyki
    mnie doprowadzającej
    do dzikiego transu

    nie chce mi się nawet drażnić
    z łazikami z greenpeacu

    nie będę się już kontaktował
    i miział z tymi samymi ludźmi

    nie uśmiechnę się do nich

    już się nie staram

    chociaż dzisiaj

    bo już cały jestem roztrzęsiony

    że mnie coś drapie na plecach

    że nie wejdę dziś na gadu
    wieczorem

    że przed mym domem nie wystawie ekranu
    bo z jakiej racji

    że nie odniosę kubka ze stara herbatą
    z powoli rosnącym białym i trochę zielonym
    grzybem na wierzchu
    tuż obok cytryny

    to dobytek mój

    że zarobiłem dziś mnóstwo kasy
    i brałem kasę od szefa który
    przez telefon chciał się rozwieść

    że mi nie podziękowano

    że mnie nie przeproszono
    publicznie

    że mnie pięknie słońce złapało

    że jestem utęskniony
    i tym zmęczony
    utwierdzam się w przekonaniu
    że moje myśli
    mnie kiedyś
    na nierówne połówki
    zszargają

  • Zazdrość

    podarowałam ci siebie
    byś mnie uczynił piękniejszą

    - oczom blasku dodał
    znaczącymi szeptami

    - włosy przedłużył
    czuła dłonią

    - skórę wygładził
    muskaniem palców

    - wargi zabarwił
    własnymi wargami

    a ty zamknąłeś mnie
    w ciasnej klatce zazdrości

    i co noc sprawdzasz
    czy jeszcze umiem
    śpiewać

    alicja marzec